Raport Deloitte: Kosztowny powrót do szkoły

Ile polskie rodziny wydadzą w tym roku na wyprawkę szkolną dla dzieci? Na co przeznaczą najwięcej pieniędzy i kto podejmie decyzje zakupowe?

Początek września wiąże się niewątpliwie nie tylko z zakończeniem wakacji, ale także z wydatkami na wyprawkę szkolną. Blisko 70% Polaków wybierze się w sierpniu.  Jak wynika z pierwszej polskiej edycji raportu „Wyprawka szkolna 2019”, przygotowanego przez firmę doradczą Deloitte, w tym roku polska rodzina przeznaczy na nią średnio ponad 1 700 zł. W przypadku rodzin z jednym dzieckiem będzie to średnio 1 388 zł, z dwojgiem 1 898 zł, a z trojgiem aż 2 742 zł.

Początek roku szkolnego jest dużym obciążeniem budżetu domowego, a z drugiej strony ważnym okresem dla sieci handlowych. Dzieje się tak zresztą nie tylko w Polsce. Jak wynika z badania Deloitte w USA Amerykanie średnio na jedno dziecko mają zamiar wydać w tym roku 518 dolarów. W przypadku Polski będzie to około 300 dolarów. W takim porównaniu należy brać pod uwagę różnice w sile nabywczej pieniądza

– mówi Michał Pieprzny, Partner, Lider sektora dóbr konsumenckich w Deloitte.

 

Co zawiera się w tej kwocie i na co rodzice przeznaczą najwięcej pieniędzy?

Ponad połowa rodziców (51 proc.) zamierza przeznaczyć na wyprawkę tyle samo pieniędzy, co w ubiegłym roku. W przypadku jednej trzeciej będzie to więcej, a 18 proc. zamierza wydać mniej niż przed rokiem. Główne powody wyższych wydatków Polacy upatrują we wzroście cen (64 proc.) i rosnących potrzebach dzieci (49 proc.).

Ponad dwie trzecie średniej kwoty na wyprawkę zostanie przeznaczone na ubrania, buty i przybory szkolne. W Polsce wysoce odczuwalny jest koszt artykułów szkolnych (32 proc. budżetu). Jedynie najmniejsza kategoria – gadżety elektroniczne – pozostają na podobnym poziomie jak w Ameryce. W obu przypadkach jest to 11 proc. Jedną piątą sumy przeznaczonej na wyprawkę polscy rodzice przeznaczą na zakup komputera i akcesoriów z nim związanych.

W badaniu Deloitte dziewięciu na dziesięciu badanych zamierza wnioskować o pieniądze z rządowego programu „Dobry Start”, czyli o 300 zł na szkolną wyprawkę. Z kolei 94 proc. rodziców deklaruje, że pomoc przeznaczy właśnie na zakup artykułów szkolnych.

Co dokładnie znajdzie się w zakupowych koszykach Polaków? U 90 proc. ankietowanych będą to artykuły takie jak zeszyty, bloki, długopisy i ołówki, 86 proc. kupi odzież i obuwie, a 80 proc. podręczniki i książki. Niewiele mniej, bo 79 proc. Polaków zamierza sprawić dzieciom nowe tornistry i plecaki, a 42 proc. mundurek. Znacznie rzadziej będziemy inwestować w urządzenia komputerowe (skanery czy drukarki - 18 proc.), tablety (16 proc.) czy subskrypcje cyfrowe (15 proc.).

 

Od kogo zależą decyzje zakupowe w ramach wyprawki szkolnej? 

W dziewięciu na dziesięć przypadków wpływ na to jakie ubranie kupimy, mają dzieci. Podobnie jest z artykułami szkolnymi. W przypadku gadżetów elektronicznych oraz komputerów odsetek ten wynosi odpowiednio 80 i 76 proc. Dwie trzecie badanych deklaruje, iż podczas zakupów związanych z wyprawką szkolną będą towarzyszyć im dzieci, co pokazuje jak ważną grupą konsumentów w tym przypadku są najmłodsi.

Za zakup wyprawek szkolnych odpowiedzialne są przede wszystkim kobiety.

 I to do nich sieci handlowe powinny kierować swoją ofertę. Dotyczy to przede wszystkim ubrań i obuwia, ale też plecaków i tornistrów. Jedyną kategorią, w którą bardziej angażują się mężczyźni są pakiety danych do urządzeń cyfrowych, w tym abonamenty sieci komórkowych bądź dostęp do Internetu 

– mówi Patrycja Venulet z firmy Deloitte.

 

Kiedy po wyprawkę?

Tam gdzie wydają rodzice - producenci i dystrybutorzy zarabiają. Aby znaleźć odpowiednie artykuły szkolne i ubrania, polscy rodzice odwiedzą średnio cztery sklepy stacjonarne i trzy internetowe. W tych pierwszych spędzą średnio 7,4 godzin, a w drugich 4,4 godzin. Zeszyty, długopisy i inne rzeczy, które przydadzą się dzieciom w szkolnych ławkach, a także ubrania i obuwie kupujemy przede wszystkim w sklepach stacjonarnych (odpowiednio 81 i 68 proc.) Podobnie z plecakami czy podręcznikami, choć w tych kategoriach nie widać już tak silnych preferencji. Podczas zakupów szkolnych najchętniej odwiedzą księgarnie, dyskonty, sieciówki odzieżowe i hipermarkety. Taki plan deklaruje ponad połowa rodziców. Największą część budżetu zamierzają zostawić w hipermarketach (16 proc.), sieciówkach odzieżowych (14 proc.) i dyskontach (11 proc.).

Sprzęt komputerowy, gadżety elektroniczne czy pakiety danych znacznie chętniej nabędziemy online. Co trzeci konsument przy okazji zakupów internetowych skorzysta z mediów społecznościowych.

Potwierdzają się informacje z innych naszych badań, że Polacy są łowcami okazji. Najczęściej wskazywanym czynnikiem (78 proc.), który skłoni nas do zrobienia zakupów w konkretnym miejscu są najniższe ceny.  Aż trzy czwarte ankietowanych w poszukiwaniu najlepszych cen zamierza zrobić zakupy w kilku różnych miejscach

– mówi Jan Kisielewski, Dyrektor w dziale strategii Deloitte.

Kiedy wybierzemy się na zakupy szkolne? Największa grupa rodziców, bo licząca 69 proc. ankietowanych, zamierza zrobić je w sierpniu.

Wtedy także obserwujemy największe natężenie działań marketingowych, związanych z powrotem do szkoły. Sklepy dosłownie bombardują nas promocjami i ofertami związanymi z wyprawką szkolnąW grupie rodziców, którzy planują zakupy w sierpniu, większość z nich chce to zrobić w pierwszej połowie miesiąca

– dodaje Jan Kisielewski

Aż 29 proc. ma już zakupy za sobą, a jedynie 2 proc. zostawia je na wrzesień.

 

O badaniu:

Wnioski z badania zostały przygotowane na podstawie wyników internetowej ankiety przeprowadzonej na próbie 1009 osób.

W badaniu wzięli udział rodzice planujący zakupy związane z powrotem do szkoły dla dzieci w wieku 6 – 19 lat, które będą uczęszczały do szkoły w nadchodzącym roku szkolnym 2019/2020. Dane uzyskano za pomocą ustrukturyzowanego kwestionariusza online w kontrolowanym panelu. Badanie przeprowadzono w okresie od 28.05 do 06.06.2019 roku.

Zapraszamy do pobrania pełnego raportu firmy Deloitte: Pobierz pełny raport 

Artykuł pochodzi z informacji prasowych udostępnionych przez Deloitte

Newsletter

Bądź na bieżąco